piątek, 17 stycznia 2014

Kontrowersje prawicowców wokół WOŚP

Kolejne finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy budzą coraz więcej emocji. Prawica nie potrafi zrozumieć tego, że fundacja Jurka Owsiaka, nie będąc związana z kościołem oraz promująca "satanistyczny" Przystanek Woodstock ratuje życie oraz zdrowie tysiącom dzieci i dorosłych w naszym kraju. Tegoroczny finał przyniósł jeszcze jeden niespodziewany problem. Farmerzy lajków na facebook'u wykorzystując naiwność internautów tworzą fałszywe profile dotyczące bohatera tegorocznego WOŚP -  10 letniego Łukasza Berezaka - tylko po to, aby później sprzedać je za dziesiątki tysięcy złotych.


logo WOŚP


Czy oskarżenia kierowane w stronę WOŚP-u mają jakąkolwiek zasadność? Prawicowi blogerzy najczęściej jako argument przeciwko Jurkowi Owsiakowi przywołują różnice pomiędzy przychodami Orkiestry a zakupem sprzętu. Np. dla roku 2012 przychód wyniósł około 65 milionów a na zakup sprzętu wydano 34 mln. Co w takim razie dzieje się z pozostałymi 31 milionami? Dla matkikurki (blog mk) jest to oczywiste - zły Owsiak resztę kasy przeznacza na promowanie swojej własnej osoby oraz biznes. Bloger nie wspomina jednak, że zysk z samego finału dla 2012 roku oscylował wokół 40 mln z czego duża część została przeznaczona na zakup sprzętu medycznego. Skąd w takim razie bierze się wspomniany nadmiar w wysokości 31 milionów? Nie możemy zapominać o tym, że WOŚP w przeciągu 20 lat działalności rozrosła się do gigantycznych rozmiarów, uzyskując sponsorów, którzy rokrocznie dofinansowują np. monstrualny Woodstock, a szkolenia czy programy medyczne organizowane przez Owsiaka są również finansowane ze źródeł orkiestry.

Nieścisłości wokół fundacji budzi także dom, w którym rzekomo mieszka Jurek Owsiak - dom wybudowany za pieniądze z Orkiestry.

ośrodek szkolenia wolontariatu WOŚP
 W rzeczywistości jest to ośrodek szkolenia z zakresu nowoczesnych metod ratowania życia (strona ośrodka) prowadzony przez firmę Złoty Melon. Swoją drogą jest ona chyba najbardziej palącym tematem wśród przeciwników WOŚP, którzy uważają, że służy ona jedynie pomnażaniu majątku Owsiaka i została stworzona dzięki kasie zarobionej na finałach Orkiestry. W rzeczywistości należy wziąć pod uwagę to, że Orkiestra jako fundacja nie może prowadzić działalności komercyjnej - czyli np. sprzedawać gadżetów związanych z finałami, koszulek czy organizować komercyjnych szkoleń. Tymi sprawami zajmuje się właśnie Złoty Melon, którego właścicielem jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, więc wszystkie zyski firmy i tak trafiają do fundacji.

To tylko nieliczne z oskarżeń kierowanych w stronę WOŚP, myślę, że można byłoby wymieniać je godzinami jednak czy to ma jakikolwiek sens? Każde z nich można bardzo szybko i bez większego wysiłku skontrapunktować.

Mimo tego gdzieś wewnątrz sam nie przepadam za Owsiakiem i nie boję się o tym mówić. Irytuje mnie jego styl bycia, jego energia jest odrobinę przytłaczająca a przy okazji jest bardzo arogancki w kwestii oskarżeń skierowanych w stronę Orkiestry. Jurek nie lubi się tłumaczyć, może dlatego, że nie ma z czego a może dlatego, że jest na tyle pewny tego, że zrobią to za niego inne osoby, że sam nie zawraca sobie głowy spowiadaniem się ze swoich kroków. Myślę, że obracanie tak gigantycznymi środkami i przy okazji posiadanie olbrzymiego zaufania społecznego może budzić pokusę zawłaszczenia pieniędzy jednakże wierzę w to, że nawet jeśli Owsiak korzysta na prowadzeniu fundacji to jest to tak niewielki ułamek tego co dzięki niemu zyskuje polska służba zdrowia, że nie warto w ogóle poruszać tego tematu i powinniśmy dalej z chęcią wrzucać drobne do puszek wolontariuszy.

Na sam koniec apel dotyczący fałszywych profili Łukasza Berezaka na portalu facebook. Jeśli już koniecznie chcecie swoim lajkiem wyrazić podziw dla dziesięciolatka wejdzie na oficjalny profil (1% dla Łukaszka) czy na stronę internetową (http://www.lukaszberezak.pl/). Reszta profili żeruje tylko na waszej naiwności po to aby zarobić na fanach, często gigantyczne pieniądze.


Na dzień dzisiejszy nie znalazłem najbardziej popularnego fanpage'a, który jeszcze niedawno miał ok 800 tysięcy polubień. Może został za sprawą medialnej nagonki usunięty, może sprzedany. Ciekawe czy oficjalny profil kiedykolwiek doczeka się takiej samej ilości lajków.


Brak komentarzy: