poniedziałek, 18 czerwca 2012

Tylko UEFA wygra EURO 2012

Miało być jak nigdy, skończyło się jak zawsze. Tymi słowami można podsumować udział polskiej reprezentacji w mistrzostwach EURO 2012. Hurraoptymizm krajowych mediów zaszczepił w nas wiarę, że nagle nasza drużyna stanie się równa niemieckiej. Sam starałem się wyśmiewać takie informacje, jednak będąc bombardowanym nimi ze wszystkich stron, przez chwilę uwierzyłem w możliwy awans Polaków. Mea culpa, przyznaję się do błędu.

Mimo tej porażki wielu z nas uważa EURO za sukces naszego kraju. Niewątpliwie tak popularna na Starym Kontynencie impreza stanowi dobrą formę promocji. Nie zapominajmy jednak o tym, że pod względem turystycznym mamy do zaoferowania mało atrakcji, które mogłyby przyciągnąć do nas tłumy. Również klimat naszego kraju nie należy do zbyt przyjaznych. Dlatego też powinniśmy przestać wierzyć w jakiś turystyczny boom, dzięki któremu Polska stanie się kolejną Chorwacją. 


Prawda jest taka, że jedynym poza-piłkarskim zwycięzcą mistrzostw będzie UEFA, zarabiająca krocie na prawach do transmisji z mistrzostw, biletach oraz oficjalnych gadżetach. Apogeum nadmiernej pewności siebie tej organizacji jest tzw. EURO - WOLONTARIAT, czyli darmowa harówa dla wybranych. Przy tak szczytnych hasłach jak promowanie tolerancji oraz postaw antyrasistowskich UEFA oszczędza na swoich pracownikach. Spółka Platiniego dość sprytnie zachęcała do wolontariatu, próbując wmówić nam, że dzięki niemu bardzo ubarwimy nasze CV. Zastanawia mnie tylko, dla którego pracodawcy ważne będzie to, że za darmo wskazywaliśmy kibicom jak dojść na stadion lub sprzątaliśmy śmieci. Niestety ciągle zgłasza się wielu ochotników na tego typu wolontariat, co świadczy o tym, że dalej niektórym z nas zależy bardziej na płynności finansowej UEFA niż własnej. Cóż, dopóki sami nie zmądrzejemy inny będą korzystać z naszej głupoty. 

Jednym z największych przegranych mistrzostw jest TVP. Same prawa do transmisji kosztowały telewizję opłacaną z naszego abonamentu ponad 100 milionów złotych. Przyspieszenie cyfryzacji, tak abyśmy mogli oglądać rozgrywki w jakości HD także kosztowało naszego krajowego nadawcę grube miliony. Prognozuje się, że straty telewizji pod koniec roku będą wynosić około 60 milionów złotych - a to wszystko dzięki EURO 2012. Swoją drogą TVP wykupiła absolutnie wszystkie prawa do transmisji w kraju. Jak szaleć, to na całego! Co z tego, że w następnym roku aby odrobić straty prezes Braun zapewne zaserwuje nam powtórki Plebanii, kolejny sezon Klanu oraz nieodżałowaną Familiadę. Po co walczyć o rynek, nowymi i interesującymi programami, skoro można sobie pozwolić na straty w wysokości 60 mln. Nie powiem, ciekawy model biznesowy tworzony najprawdopodobniej w myśl zasady - postaw się, a zastaw się. 

O niewypłacalności stadionów raczej nie muszę wspominać. Większość z nas zdaje sobie sprawę, że po EURO nie będą one w stanie zarobić na siebie, powiększając jeszcze bardziej nasz dług publiczny. Portugalczycy myślą o wyburzaniu swoich EUROaren. Strach pomyśleć co stanie się z nimi w naszym kraju - osobiście nie chciałbym, żeby przekształciły się w gigantyczne bazary. Miejmy nadzieję, że poradzimy  sobie w przyszłości ze stratami spowodowanymi przez mistrzostwa, bo nadzieja umiera ostatnia.

5 komentarzy:

Dama Kier pisze...

Ja nie uległam temu optymizmowi, wiedziałam że zagramy trzy mecze- nie myliłam się. TVP ma tendencje do pakowania się w bagno i stopniowej autodestrukcji, ktoś tam powinien wymienić skład odpowiedzialni za zarządzanie tym bałaganem.

punkt-widzenia24 pisze...

skład wymieniają co kilka lat i zawsze kończy się tak samo. trochę jak z trenerem reprezentacji.

Ra pisze...

A ja miałam nadzieję, że tym razem coś zwojujemy na Euro...tzn, że wyjdziemy grupy...

obywatel zniesmaczony pisze...

Narobili smaku nawet takiemu pesymiście jak mi. Ale przegrali, tak jak przegra nasza gospodarka. Miesięczne utrzymanie naszych aren euro kosztuje 4,5 miliona zł. W takim razie ile koncertów miesięcznie trzeba zrobić aby się opłacało je utrzymywać? Ile meczy ligowych zagrać, walk bokserskich stoczyć?

Dobrochna pisze...

Racja.Masz rację, niestety...Serdecznie pozdrawiam.