wtorek, 20 marca 2012

Femen - nagi protest

Protesty ukraińskich feministek zrzeszonych w organizacji FEMEN stały się medialnymi zjawiskami, głównie ze względu na sposób w jaki walczą o swoje racje. Nagie piersi to narzędzie walki młodych kobiet, które poprzez publiczne obnażanie się reagują na problemy i patologie występujące w ukraińskim społeczeństwie. Jest to niewątpliwie bardzo efektowny sposób przekazywania swoich racji, jednak czy równie efektywny? 
fot. Reuters
 Według mnie aktywistki FEMEN nie mają żadnych szans na to aby ich zachowanie wpłynęło w jakikolwiek sposób na ukraińskich dygnitarzy.  Owszem, FEMENistki skutecznie zwracają uwagę mediów na powszechnie znane problemy, jednak nie posiadają one siły do walki z rządem, który po prostu nie przejmuje się ich działaniami (nie licząc Białorusi, gdzie zostały zatrzymane przez Służbę Bezpieczeństwa - i zwolnione, po rzekomo przebytych torturach w białoruskich lasach). Dla Juszczenki to raczej niegroźne kobiety. Zazwyczaj także ich akcje są    popularne tylko i wyłącznie ze względu na publiczne pokazywanie swoich piersi. Ich protesty potwierdzają typowe stereotypy dotyczące kobiet, jako osób niższej kategorii, które nadają się tylko do gotowania, sprzątania i... wyglądania.
Z drugiej strony ten sposób demonstracji daje możliwość wyjścia na światło dzienne spraw, które zazwyczaj są pomijane oraz zainteresowania nimi zwykłych ludzi. Tak jak stało się w przypadku prostytucji podczas Euro 2012 - zjawiska, które na pewno wystąpi i to na skalę masową. Mogę założyć się, że wielu panów skusi zdjęcie przedstawione obok, do tego, aby wejść na stronę Femen i zainteresować się tym co chcą nam przekazać Ukrainki. Może zrobią to, aby obejrzeć więcej takich obrazków, ale samo zapoznanie się z postulatami naszych sąsiadek, odwiedzenie ich witryny internetowej to przecież połowa sukcesu, na którym im zależy. 

Mimo wszystko uważam, że w całym zachowaniu dziewczyn z FEMEN bardziej chodzi o sprzedaż swojego ciała, medialny show, niż prawdziwy protest. Zasłynąć w mediach to jedno, a rzeczywiście walczyć z problemami otaczającego świata to zupełnie co innego.   

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Bardzo ładne cycki, bardzo mi się podobają

Stefan Żeromski

Anonimowy pisze...

Ja uważam, że ich działania mają sens, gdyż sama nie zwróciłabym uwagi na niektóre problemy, z którymi one walczą. Niby sprawa prostytucji podczas tak dużej imprezy jak Euro jest oczywista, lecz wydaje mi się, że wielu ludzi tego nie dostrzega.
Ich protesty skutecznie przyciągają uwagę mediów, a co za tym idzie dają do myślenia szerokim gronom odbiorców. Pomijając oczywiście tych, którzy nie są skłonni do głębszych refleksji i widzą tylko CYCKI.
Ren