wtorek, 10 stycznia 2012

Zaczynamy

Witam wszystkich odwiedzających mój nowy projekt internetowy, związany częściowo z maturą z Wiedzy
o Społeczeństwie, którą będę pisał w maju 2012. Będę tutaj przedstawiał moją opinię na tematy polityczne, ekonomiczne, społeczne, kontrowersyjne, medialne... jednym słowem wszystkie, którymi żyje opinia publiczna w naszym kraju.

Coś o mnie?
Uczeń II LO z Oddziałami Dwujęzycznymi w Katowicach. Sympatyk Ruchu Palikota, zagorzały przeciwnik ruchów narodowych oraz regionalnych, poplecznik silnej integracji europejskiej, liberalnego i otwartego społeczeństwa. Zawsze mówi to co myśli, nie boi się wyrażać własnej opinii. Otwarty na polemikę oraz inteligentne dyskusje. Swoje myśli zawsze popiera argumentami. 

Postaram się nie zawieść oczekiwań wszystkich, którzy będą identyfikować się z poglądami prezentowanymi na tym blogu, mądrze polemizować z ich przeciwnikami oraz zainteresować prezentowanymi tematami, wszystkich dotąd niezainteresowanych.

Zachęcam do pozostawiania komentarzy do postów, które mogą okazać się zalążkiem ciekawych dyskusji!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

liberalizm i silna integracja europejska? przecież to się kłóci samo ze sobą. jak liberalizm, który zakłada wolność jednostki może być za integracją europejską, która narzuca nam jakieś durne dyrektywy.

Damian Pogrzeba pisze...

Pisząc o liberalnym społeczeństwie miałem na myśli przede wszystkim wolność jednostki ustanowioną liberalnymi zarządzeniami legislatywy (bo jednak w tej całej liberalności musi istnieć aparat przymusu, który zapobiega całkowitej anarchii - szczególnie w społeczeństwach nieprzyzwyczajonych do liberalizmu poprzez np. uwarunkowania historyczne) nieskrępowanej poprzez takie instytucje jak np. KK. Zintegrowana Europa jako zagrożenie dla liberalnego społeczeństwa? Myślę, że wręcz przeciwnie, mądrze rządzona federacja może dać nam więcej swobód niż te, które otrzymujemy teraz od naszego państwa.
A gospodarka, gospodarką. Są czasy kiedy jedynym dobrym rozwiązaniem jest konserwatyzm, są czasy laissez-faire. I to w sumie tak na zmianę.

Unknown pisze...

Wolność osobista w nowoczesnym państwie, które jest wspomagane przez wspólnotę- tak wygląda połączenie tych dwóch pojęć i moim zdaniem jest to obiecująca perspektywa. Przecież nikt nie zamierza stworzyć ze Wspólnoty państwa totalitarnego czy innego tym podobnego tworu. Integracja Europejska jest dla nas wielką szansą, bo pomyślmy czy nasz kraj byłby w tym miejscu w którym jest bez pomocy Unii ? Wstąpienie Polski do UE nie ograniczyło w żaden sposób mojej wolności, nie odczuwam żadnej niepotrzebnej ingerencji państwa w moje życie, więc chyba jednak da się te dwie rzeczy ze sobą pogodzić !